sobota, 5 kwietnia 2014

Róże dla Eli.

Ela powierzyła mi takie łososiowe różyczki abym dorobiła im "ubranko". Dziękuję Elu. Koncepcji miałam kilka, nie mogłam się zdecydować, ale w końcu postawiłam na listki w technice haftu koralikowego. Do zawieszenia powstał sznur szydełkowy z Toho i zielonych FP. Dodatkowo taka sama bransoletka.
A tak wygląda komplecik.




3 komentarze:

  1. Śliczny, uroczy, przepiękny :) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Wam, mam nadzieję, że Eli się również spodoba :)

    OdpowiedzUsuń